There must be some way out of here


It was the last summer sun, that we caught in these pictures, I think. It is getting colder and colder and the days are shorter. It means fall, nothing else. My today’s t-shirt brings me back to the early 70’s, hippies and some good rock music from that time. Sometimes I wonder what my life would have been like if I had been born in the 70’s… it’s funny to imagine yourself as a real hippie… Now I’m leaving you with pics & one of my favourite old rock songs. Have a nice weekend:)

photos by Belletette
t-shirt- MISBHV
skirt, jacket – H&M
wedges – Beau Coops (My-Wardrobe)
bag – Zara TRF

Music: Jimmy Hendrix – All along the watchtower

139 comments

  1. Anonymous

    fantastycznie jak zwykle wygladasz jak prawdziwa balmain girl!
    wybierasz sie moze na fashion week do łodzi?

    asia

  2. Freshion

    wow!! you look soo edgy!! and cool!! it´s simply stylish =) ..i love leather jackets…and you make-up is perfect!!

  3. allynka

    świetny t-shirt, sama ostatnio takiego szukam. ; )

    torebką też się jaram! ; D

  4. Anonymous

    najbardziej w Tobie cenię to, że nigdy nie będziesz miała podróbki torebki z etorebka :-))))) No i rzecz jasna polskie bloggerki do pięt Ci nie dorastają, bo są klonami samych siebie.

  5. The colour of you shirt is fabulous ! The gasstation on the second and third photo makes your picture really rebellious (:

    x

  6. agata

    bluzka cudna.
    żyć w latach 60 i 70 to moje marzenie!
    nie masz zdjęć ze spotkania z Galą? 🙂

  7. Bogusza

    Baaaardzo mi się podobają Twoje ostatnie stylizacje. Też często zastanawiam się jakby to było żyć w latach 70′. Z jednej strony strasznie bym tego pragnęła, z drugiej już niekoniecznie…
    Pozdrawiam, Bogusza 😉

  8. kingaaaa

    t-shirtowi powiem ogromne nie, ale za to koturny są tak zachwycające, że nie mogę się napatrzeć.

  9. Anonymous

    mam wrażenie, że wyrażacie swój zachwyt bo tak trzeba i tak się przyjęło. to co pokazała Alice jest i ok, ale nic w tym odkrywczego. poza tym PRAWDZIWY ARTYSTA nie mówi o sobie, ze jest artystą. ocenę pozostawia innym;)

  10. Chloe Trayner

    You look great, the burst of colour in the tshirt works well with your style. Hippies are the way forward!

  11. Malena

    Masz piękne zdjęcia! Wyglądasz super, mimo że to zupełnie nie moja bajka 🙂

  12. Anonymous

    Jejku Alice a jak Ty będziesz się nosić w zimę? Pozbawisz nas tych nieziemskich stylizacji?
    Karola

  13. C

    You’d fit right into the 70’s! You’ve got the look down perfectly and that lively spirit too!

  14. Anonymous

    śliczna ta bluzka! powinnaś zrobić coś z włosami.
    pozdr. ;*

  15. Anonymous

    nie podoba mi się, że post opisujesz tylko po angielsku, nawet tego nie czytałam. a co do stroju to od 10 postów nie widze rożnicy

  16. Anonymous

    Zestaw jak zwykle bomba, ale jestem bardzo smutna, że nie piszesz po polsku:( Dlaczego? Przecież jesteś polką, a nie każdy zna angielski.
    Pozdrawiam Ola

  17. Anonymous

    Twoje stylizacje są tak przewidywalne że wiem co bedize w nastepnym poscie.

  18. Kaja

    t-shirt chętnie bym przygarnęła. 🙂
    piosenka świetna, ale tego chyba nie musze mówić. 🙂

  19. Anonymous

    jako jedyna polska blogerka masz klase i styl reszta dziewczyn to kiepskie manekiny z bershki.Licze ze zobacze cie na polskim fashioweeku:)

  20. Anonymous

    zastanawia mnie dlaczego nie piszesz po polsku…
    czy twoja kariera zaczela byc dla ciebie tak super ważna, że przestałaś zdobywać tym co piszesz polskich fanów?

  21. Juliet

    Love your amazing pictures!:)
    I really like your shirt!
    xxx gorgeous!

  22. Anonymous

    Eee…szczerze? Jak lump. Poza tym jesteś nudna, Twoje stylizacje mega wtórne.

  23. Anonymous

    Anonimowy pisze…

    “najbardziej w Tobie cenię to, że nigdy nie będziesz miała podróbki torebki z etorebka :-))))) No i rzecz jasna polskie bloggerki do pięt Ci nie dorastają, bo są klonami samych siebie.”

    2 października 2010 11:26

    Jak można pisać takie bzdury, dziewczyno?? A myślisz, że torebki w sieciówkach to niby na jakie tobry są stylizowane?? Oczywiście, że na te z wybiegów! Więc jaka to różnica, czy ktoś kupi w Zarze, czy na etorebka?? To wciąż tylko torba stylizowana na dany model od projaktantów, a że te kosztują krocie, to już inna para kaloszy. Dlatego większości na to nie stać. I że niby jak ktoś kupuje w Zarze, a nie na etorebka, to niby jest jakiś wyznacznik stlu, tak? No ręce opadają przy niektórych komentarzach.

    Alu, wyglądasz fajnie, ale nie zgadzam się z opinią, że ten look to coś wyjątkowego. W witrynach sklepów przewaliły się już dziesiątki stylizacji rockowych, w Twojej nie widzę niczego nowatorskiego, chociaż nie zmienia to faktu, że jest całkiem fajna.

    Pozdrawiam.
    Alex

  24. katherine.

    Wow … that is an amazing outfit ! I adore those wedges.

    visit@ creaturesinmycloset.blogspot.com

    love,

    k.

  25. Anonymous

    w którymś tam poście Alice przyznała komuś, że cieszy się, że widzi w angielskich podpisach “szczerość”. Hm, zastanawiam się, na czym ta szczerość polega? Bo jeśli na tym, że wyrażasz się głownie przez ubiór i zdjęcia, jak też pisałaś, przez co polski podpis jest zbędny, wtedy… cóz, wtedy ten angielski też jest zbędny.

    Krzysiek

  26. small woman .

    Podoba mi się ten outfit! Najbardziej do gustu przypadła mi chyba torebka. Dziki zachód! (:

  27. Petite

    love your outfit and your beautiful hair!

    fake–universe.blogspot.com

  28. Anonymous

    barvo jako jedyna polska blogerka nie kasujesz złych komentarzy!
    widziałem cie na zdjeciach z mango wygladałas siwetnie! styledigger wyglada przy tobie tragicznie

    julka

  29. Anonymous

    żeby żyć w latach 70-tych – świadomie, że tak to nazwę, musiałabyś urodzić się co najmniej w latach 60-tych.

  30. Anna Bartosik

    Cześć! Właśnie zaczęłam swoją przygodę na blogspocie i również wrzucam swoje stylizacje 🙂
    Zapraszam Cię serdecznie do zerknięcia.
    Pozdrawiam ciepło 🙂
    Ania

  31. Anonymous

    zgadzam sie z julka ze jestes najlepsza polska szafiarka a styledigger mogła by sobie daroiwac te załosne podcasty i kapleusze dobrze ze Ty prowadzisz bloga w dojrzały sposób i siwetnie dobierasz ciuchy do swojej sylwetki czego wiekszosc szafiarek nie potrafi

  32. Miss Molly

    your style is amazing.. your outfit posts are always breath taking`!!

    missmollyfashions.blogspot.com

  33. Anonymous

    Czemu nic nie odpisujesz na komentarze? Nie urywaj kontaktu z oglądającymi…

  34. Jennie

    wow. i did read your blog a couple of years ago, and you’ve changed a lot! i love your style!

  35. Bonnie

    love the jacket! u look awesome 🙂

    Bonnie
    coffee-bonnie.blogspot.com

  36. Victoria

    Oo I haven’t been here for sooo long ! Man, I just love all your outfits ! 🙂 Keep it up 😛

  37. juhu

    haha, ta stacja benzynowa jest strasznie popularna – będę ją malować na dyplom niedługo 😀

  38. ktos i jeszcze ktos inny: niech Alice pisze po angielsku jak jej sie podoba – nie dosc, ze ma zagranicznych gosci to jeszcze WIEKSZOSC mlodych polakow ten angielski znac powinna.

    ja to sie nie jaram latami 70. brudasy i narkusy eww 🙂

  39. Emma

    Hi darling!
    You have a nice blog!! i like your style 😉

    Love from Stockholm..
    emmamattson.blogspot.com

  40. awildfox

    niby zestaw od niechcenia ale wszystko idealnie do siebie pasuje. mimo ze siebie w czerwieni nie lubie Ty wygladasz bardzo dobrze. pozdrawiam
    lisek

  41. Anonymous

    Dlaczego nie odpisujesz na komentarze? O.

  42. visiting your post and I’m afraid I’ll become a woo girl, because your posts are high fashion and amazing

  43. Alice

    asia: nie, nie jade do Łodzi na FW.

    Anonimowy: ale ja wcale nie powiedziałam o sobie artystka… (o ile mnie pamięć nie myli)

    Mycha: Hendrix <3 ! :)

    WERONIKA: to wcale nie jest takie super, sama widziałaś ostatnio w przymierzalni;)

    Anonimowy: a co będzie w następnym poście? bo ja sama jeszcze nie wiem 😛

    Krzysiek: powodów jest wiele. Teksty na blogach wydają mi sie na maxa przewidywalne. Zresztą tak samo jak teksty w czasopismach modowych czy opisy trendów. Wszystko brzmi tak samo, nie chce mi sie czytać po raz setny : “w tym sezonie stań się gwiazdą rocka” albo “w tym sezonie postaw na czerwony” itp. Tym bardziej uważam to zbędne jeśli ktoś nie ma lekkiego pióra jak np. ja. Poza tym formuła bloga na szczęście nie podlega żadnym regułom, konwencjom, a jedynie woli blogera. Czasem mam ochote coś napisać, to pisze, czasem tylko po angielsku, więc pisze po angielsku. Naprawde nie rozumiem w czym masz problem…?

    juhu: jaram sie tą stacją;D ale właśnie ją przebudowywują…;/ spiesz się!

    Anonimowy: a tak widziałam już ten wywiad na londyńskim don’t panic. Bardzo mi miło. Miałam okazje poznać i porozmawiać z Jennifer, jest przemiłą dziewczyną, a do tego uwielbiam jej styl.

  44. Anonymous

    JAKIEGO APARATU I OBIEKTYWU UŻYWASZ?
    caps, bo chcę zostać dostrzeżona, abyś nie zapomniała mi odpisać 🙂

  45. Anonymous

    fajnie, że olewasz czytelników!

css.php