Giveaway


Została ostatnia sztuka kosmicznej bluzy, którą zaprojektowałam niedawno dla Paprocki&Brzozowski. Postanowiłam sprezentować ją komuś z Was, osób które odwiedzają mojego bloga. Co zrobić, żeby wygrać bluzę? Zasady są proste:

– po pierwsze musicie polubić mój profil na Facebooku,
– po drugie zostawić komentarz (tylko jeden) pod tym postem ze swoim adresem mailowym.

Zwycięzca zostanie wylosowany przy pomocy generatora liczbowego. Konkurs trwa do 2 sierpnia. Zapraszam 🙂

ENGLISH: I got the last one sweatshirt which I designed some time ago for Paprocki&Brzozowski. I want to present it to you, one of my lovely reader:)
What should you do to win it?

– “like” Alicepoint on facebook
– leave a comment below with you email adress

This Giveaway is open for international readers and runs till 2nd August 2011. A winner will be selected by number generator. Good luck! 🙂

UPDATE:

Miło mi poinformować, że bluzę dostaje Ewelina Moskalek, gratuluję 🙂

The winner is Ewelina Moskalek 🙂

Look how Violetta is wearing my sweat



Amy R.I.P.

Amy Winehouse – Tears dry on their own

2,547 comments

  1. Ewa

    fuck fuck fuck! byłabym najbardziej szczęśliwą osobą we wszechświecie.. co ja gadam, umarłabym na miejscu, gdyby ta bluza trafiła do mnie. jednak, znając życie i widząc potwornie wielką liczbę osób, które się zgłaszają moje szanse są zerowe. w każdym razie jesteś moją inspiracją i tak już zostanie 🙂

    ewuska8@interia.pl

  2. Anonymous

    When you first featured this sweatshirt, I almost died. I have an insane addiction to anything cosmic and gothic inspired and this fits both loves at once! Plus, it looks so comfy! I hope I win and thanks for the giveaway!

    name: Kassie Pae
    email: kassie.with.a.k@gmail.com

  3. Anonymous

    Ta bluza idealnie pasuje do kawałka The Vaccines Post Break-Up Sex- chciałabym zaspiewać ją w tej genialnej bluzie:).
    plotkarka@yahoo.co.uk

  4. Nie za bardzo lubie motyw krzyża na ubraniach..
    a co do Amy, to po prostu “ehh Amy Amy:(” Szkoda, że prawdziwe gwiazdy odchodzą, ale i tak nigdy i nich nie zapomnimy!