Army Jacket


ph. by Magdalena Zielasko, editing by Belletette
(wearing Urban Outfitters jacket, American Apparel shorts and crop top, The Scarlet Room bag, Casio watch)

Londyn to jedno z najbardziej inspirujących miejsc w jakich miałam okazję przebywać. Każda dzielnica wyróżnia się nie tylko swoim specyficznym klimatem, architekturą, ale i ludźmi, którzy tam mieszkają i żyją. Mam to szczęście, że mieszkam właśnie we wschodnim Londynie, na Shoreditch, gdzie spotykam ludzi tak oryginalnie ubranych, że zamiast codziennie wchodzić na blogi modowe mogę czerpać inspiracje na żywo. Kolorowe włosy, demonia boots i obkolczykowane buzie są tu na porządku dziennym, dlatego wyróżnić się tu można chyba tylko urodą.

Ostatnie zdjęcia zrobiliśmy znowu na Brick Lane, obok najfajniejszego vintage store’u jaki widziałam w Londynie. Mając przed sobą kilkadziesiąt par szortów we wszystkich możliwych kolorach czuje się jak dziecko w fabryce cukierków ( w sumie w fabryce cukierków czułabym się podobnie ;)). Kupiłam kilka par, bo oczywiście nie mogłam się zdecydować na jeden kolor ( jedną parę żółtych w rozmiarze XS mam do sprzedania, więc gdyby ktoś z Was miał na nie ochotę, piszcie maila).

Na sobie miałam nową militarną kurtkę, która w końcu zastąpi mi wysłużoną klasyczną parkę, czarne szorty, biały krótki top, torbę z trójkątem i sandały, które ostatecznie nie załapały się na zdjęciach.


ENGLISH: London is one of the most inspiring places I’ve ever been to. Every district has it’s own feeling, architecture and the people, who live there. I am lucky enough to be living in eastern London, in Shoreditch, and every day I meet people dressed so originally, that, instead of browsing fashion blogs, I can get inspirations immidiately. Freaky coloured hair, demonia boots and pierced faces are something casual here, so you can only stand out here with Your genuine beauty.

Latest pictures we’ve made on Brick Lane again, right next to the coolest vintage store in London. Standing in front of dozens of shorts in every possible colour I feel like a child in a candy factory. Obviously, I bought a couple of them, because I couldn’t pick only one colour (one yellow xs pair is for sale, so email me if you’re interested).

I was wearing my new military jacket, which will finally replace my old, worn, classic parka, black shorts, crop white top, triangle bag and sandals, which are not visible on the photos.


MUSIC: Daft Punk – Make Love

131 comments

  1. Alice

    i’ve been to this vintage store in brick lane during my trip to London, such a great store
    i love your jacket and shorts !

  2. Céline K.G

    Yeah London is such an amazing place! Miss London so much. Adore this outfit (:

    xoxo, Céline
    areyouincorrect.blogspot.com

  3. Julia

    obłędnie : )
    ostatnie zdjęcie kolorowych shortów jest wspaniałe .

  4. coralboots

    Londyn naprawdę jest niesamowitym miastem. A tak przy okazji, byłaś w Shoreditch Grind? Swietne miejsce i dobra kawa, polecam odwiedzić.

  5. Carmen

    I see that jacket every day, it’s nearly boring. But you make it look so good!

    Carmen Ri.

  6. Susie

    Średnio mi się podoba ta kurtka – chyba mam uraz po modzie na moro parę lat temu 🙂

  7. LEM

    did you take pictures in camden as well? I think I saw you next to the Proud bar x

  8. Lolek

    ale masz szczupłe nogii:)
    Zazdroszczę
    xapraszam do mnie u mnie nowy post:)

  9. Anonymous

    Zdecydowanie lepiej wychodzi ci stylizowanie niż pisanie…
    Zestaw na plus.

  10. Mariana Glez

    Lo primero que he hecho es escuchar tu canción,me gusta mucho Daft Punk..
    Tu chaqueta es increíble,nunca había visto a una chica que la luciera tan bien. ||
    Un beso enorme y linda semana||

  11. Anonymous

    mozez powedziec ile masz wzrostu i ile wazysz?;d jestem bardzoo ciekawaaa:))) pozdrawiam ania:)

  12. Eve-r-green

    Też szukam na ten sezon kurtki moro. I zgadzam się ze stwierdzeniem, że idealnie wpisujesz się w bohemę Londynu 🙂

  13. Mycha

    nigdy nie przekonam się do moro, ale ii tak wyglądasz fantastycznie !
    😀

  14. Jag

    Marzy mi się taka kurtka od dawna. Kiedyś zobaczyłam ją na jakimś hiphopowcu i zakochałam się w moro od razu, ale to było wieki temu:) Twoja wygląda rewelacyjnie i w połaczeniu z szortami – wow! Pięknie Alicjo, pięknie!

  15. JudY

    Ta katana i torebka robią ze zwykłego prostego outfitu świetny zestaw 🙂 Co do Londynu jak najbardziej się zgadzam, uwielbiam go za to, że jest tak różnorodny oraz tak odważny, całkiem inna bajka niż np Paryż czy Berlin 🙂
    xx

  16. agata

    Szorty (te które masz na sobie) są idealne! I mimo że nie znoszę moro, ta kurtka wyjątkowo wygląda bardzo fajnie. Zgadzam się z Tobą co do Londynu, ale jednocześnie strasznie żałuję, że na Brick Lane spędziłam tak mało czasu ;).

  17. Viola

    Ta kurta jest boska. Wyglądasz w niej świetnie. Chyba jeszcze nie widziałam u Ciebie nic w moro 🙂

  18. almaa.

    sama kupiłabym kilka par, bo nie mogłabym się powstrzymac. a co do outfitu – szkoda, że nie widać butów. Look jest fantastyczny

  19. Anonymous

    w jakiej cenie te żółte szorty? i czy dobrze leżą? pozdr 🙂

  20. Anonymous

    Uwielbiam Twoje zdjęcia z Londynu! Pełno tam pięknych i bajecznie kolorowych miejsc 🙂 Pozdrawiam, N.

  21. isabeldrafts

    super zdjęcia 🙂 a ten vintage store z tego co widziałam jedno zdjęcie wnętrza ma mega klimat!

  22. lucjan(na)

    o tak, Londyn musi być cudowny. Zawsze marzyłam żeby tam pojechać i mam nadzieję, że kiedyś to spełnię. A na razie muszę tylko powiedzieć, że ta kurtka bardzo ciekawie wygląda. Nie przepadam za moro, ale w tym wydaniu, wyjątkowo mi odpowiada. Pozdrawiam 🙂

  23. SANDRA

    Hi alice,finally after more than 3 years,I have decided to write you. London is the perfect city, I was living there for two years and is the best thing i have done in my life.I am sure you will enjoy this amazing city!
    I would like to THANK YOU for all those wonderful outfits that have inspired me many times.
    It would be an honor to me, if you accept one of my creations, you can visit my new blog and see the necklaces, at the moment is all I have, but I want to add more items soon.
    THANK YOU VERY MUCH from Spain.

  24. Elfena

    Kocham londyn i jest to od dawna moj drugi dom.A Brick Lane wrecz uwielbiam chyba wlasnie ze wzgledu na fantastyczne vintage shopy i niesamowita atmosfere tego miejsca. Mimo ze mieszkam w zachodnim Londynie to jestem czestym gosciem Aldgate i wschodniej czesci miasta.A za Londynem strasznie juz tesknie!

  25. Anonymous

    zgadzam się, Londyn jest bardzo inspirujący, a ten post szczególnie mi się spodobał, bo Brick Lane to dość specyficzna ulica 🙂
    aa, mam pytanie, nie kupowałaś może bluzki z diabelskim młynem na Camden? teraz tak skojarzyłam fakty i zastanawiam się czy to Ty

  26. FrogPrincess

    Ale chudzina z Ciebie! Nie przepadam za moro, ale ta marynarka bardzo mi się podoba 🙂 Zresztą jak cały outfit – fajnie i na luzie.

  27. FrogPrincess

    Ale chudzina z Ciebie! Nie przepadam za moro, ale ta marynarka bardzo mi się podoba 🙂 Zresztą jak cały outfit – fajnie i na luzie.

  28. Chiropteric

    ostatnio ukradłam mojemu bratu spodnie moro. Ucięłam, zwężyłam i są rewelacyjne. Twoja marynarka tez:) Marzę jeszcze tylko o takich pustynnych, piaskowych butach coś na styl worker boots.

    Myślałaś może o tym, żeby założyć formspringa? Wiem, że dużo osób ma do Ciebie wiele pytań. Zachęcam Cię do tego. Twoi Fani mogliby się czegoś więcej dowiedzieć – np jakiej lustrzanki używasz itp.
    Pozdrawiam:)

  29. Varla

    Według mnie, Londyn, to tak jak by inny świat, który wiele z nas zna z filmów lub książek. Tam jest zupełnie inaczej niż w Polsce, tak cudownie. I love Londyn.

  30. czytaj z ust

    Ooo, militarna kurtka! To chyba zupełna nowość w Twojej szafie… Świetnie, że eksperymentujesz! I dużo lepiej się odbiera Twoje posty, kiedy jest więcej tekstu i tak starannie pisanego (z polskimi znakami i w ogóle..)

  31. Anonymous

    Alu jesteś niesamowita! Przejrzałam każdy Twój post, co do jednego i jestem pod wrażeniem Twojej kreatywności, ambicji i wyobraźni. Liczę i wierzę, że niejednokrotnie zostaniesz doceniona tak jak to zrobić włoski Vogue:) Bardzo rzadko używam tego słowa, ale inspirujesz mnie. Choć mam inny styl to w każdej Twojej stylizacji widzę kawałek siebie choćby w bransoletce, czy zwykłym pasku, który nabiera inspirującej mocy:) Dziękuję, że zdecydowałaś się prowadzić tego bloga, jakość jest dominująca choć z niecierpliwością czekam na kolejne posty. Pozdrawiam Cię gorąco!
    Kasia.

    ps. co sądzisz nt.aktualnego trendu tj.kokardek wokół szyi i szykownych kołnierzykach? Uwielbiam te inspiracje w poprzednich dekad:)

  32. Ewa W

    wróciłaś już z Londynu? wybrałaś się tam tylko na wakacje czy w jakiejś innej sprawie? 🙂 nigdy nie byłam w Londynie ale szczerze go uwielbiam, m.in. za to, że sa tam inspirujący ludzie 🙂 świetne pierścionki 🙂 możesz napisać gdzie kupłaś? 😛
    pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    http://www.allabouteve95.blogspot.com

  33. Anonymous

    gdzie kupiłaś tą prześlinczą torbę?:o
    bo szukałam na stronie i jakoś nigdzie nie mogę znaleźć 🙁

  34. Anonymous

    Alice, jesli byś znalazła szorty we wzor amerykanskiej flagi, bardzo proszę daj mi znać, gdyż poluję na takie od daaawna. wiem ze ty masz wieksza stycznosc z ubraniami i jest wieksze prawdopodobienstwo ze je znajdziesz.
    podaje maila : ketaims@onet.pl

  35. BlueBear

    oh gosh ! You’re so pretty ! Love how you wear all your clothes !
    I follow you with google friend 🙂

  36. Anonymous

    Mam nogi podobne do Twoich i zawsze je ukrywam, bo uważam, że są krzywe (duża przerwa między udami). Nawet na ulicy zdarzyło mi się usłyszeć parę razy taki komentarz 🙁 Było to dla mnie bardzo przykre. Na plaży chodzę owinięta w ręcznik. Jak Ty sobie z tym radzisz, widzę, że nie masz kompleksów.

  37. Ula

    Anonimie z 3:28-> Pomyśl sobie, że tysiące dziewczyn marzy o tak szczupłych nogach. Ja nigdy nie założę takich szortów na gołe nogi, chociaż baaardzo bym chciała.
    Doceń więc to co masz, bo jak będziesz starsza, to będzie już za późno na takie długości szortów;). A krzywe nogi ma każdy, jeden bardziej/drugi mniej.

  38. Michalina

    Kocham takie za duże, militarne kurtki. Lakier i szorty też fajne, a torbę lubię już od dawna <3.

  39. We do have the same thing in France. There is a shop called Tilt vintage and they sale shorts just like that in every possible colour for really cheap. They do have a website if you wanna check.

  40. Sara

    mmm genialny outfit 😀 pięknie Ci w takich kolorach 🙂

  41. wczymdoludzi

    Masz ‘modelkowe’ udka 😀
    I podoba mi się ten zestaw, tak po prostu. I tło. I zapraszam na swojego początkującego bloga z ciuchami własnej roboty :

    wczym.blogspot.com

  42. Anonymous

    Extra wyglądasz!*.*!
    Pewnie nie odpowiesz, ale co mi szkodzi- ile masz wzrostu i jaka waga;D?
    Bo serio-bąba!

  43. Kim Barbie

    Amazing Outfit, I’m not a huge fan of camouflage but the jacket is really great.
    xx

  44. Anonymous

    pies cie przeleciał że masz takie rozjechane uda?musisz chodzic jak pokraka,ohydnie wyglądasz,wzorem mozesz byc chyba głównie dla nastolatek…

  45. ivonny tan

    LOVELY! what camera and lens are you using? thx 🙂

css.php