I’ve seen things people wouldn’t believe

Posted on September 24, 2010

Frędzle na torebkach i skórzanych kurtkach spodobały mi sie już jakiś czas temu. To taki jeden akcent w stylu hippie, który wcale nie zmienia charakteru całego stroju. Torbę już znalazłam, a nad tą kurtką cały czas się zastanawiam. No i ta frajda, kiedy sie poruszamy i frędzle razem z nami, bezcenna :] Pozatym mam na sobie t-shirt z The Scarlet Room, czarną przezroczystą koszule, szorty i buty Sam Edelman z Solestruck.

ENGLISH: Fringed bags and jackets, it’s my favourite fashion trend recently. A little bit hippie style in the whole outfit and that’s just enough. I bought that fringe bag a few days ago and now thinking over buying that jacket… but I’m not sure yet. Apart from that I’m wearing new t-shirt from The Scarlet Room, mesh shirt, old shorts and Sam Edelman boots from Solestruck. Not wedges, huh! 🙂 but I love them too!

photos by Belletette
shirt – H&M
shorts – old one
boots – Sam Edelman (from Solestruck)
bag – Zara TRF

My song of the week: Zomby – Tears in the rain

& watching 1st season of Skins, better later than never, haha 😀

Will you walk on these fields of mine

Posted on September 16, 2010

Favourite dress with slit shoulders, grey loose fitted hoodie and new wedges from My-Wardrobe – this is what I wore yesterday. I must say, there is nothing better for windy weather than hoodie on your head, which keeps your hair the right place. I’m sure you all guys know what I’m talking about… 🙂

photos by Belletette
sweatshirt- H&M Trend
wedges – Beau Coops ( My-Wardrobe)

Listen to the brand new The Bloody Beetroots remix of The Chemical Brothers – Dissolve. Soo good!

ELLE Poland feature

Posted on September 12, 2010

W październikowym wydaniu ELLE ukazał się właśnie reportaż o 4 polskich blogerkach w tym o mnie. Bardzo dziękuje ELLE, szczególnie Mai Kasprzyk i Robertowi Ceranowiczowi, wszystkim czytelnikom i bliskim osobom, które pomagają mi w prowadzeniu bloga.

ENGLISH: This month I have been featured on ELLE Poland October Issue. Thanks so much to Elle Team!

My song of the week: HEALTH – USA Boys

Morning comes and she’s not home

Posted on September 4, 2010

Powoli zamieniam swoje ubrania na bardziej jesienne. Mówiąc szczerze, nienawidzę ciepłych ubrań, najchętniej chodziłabym cały rok w krótkich szortach. No ale co poradzić na polską pogodę…? Dzisiaj mam na sobie leginsy, z grubszego materiału, z bardzo wysokim stanem, które właściwie służą mi jako spodnie. Oprócz tego krótki sweter we wzór skandynawski. Bo kto powiedział, że swetry muszą być aseksualne? I nowy złoty krzyż, który kupiłam tydzień temu w Soho.
Ps. Na ten tydzień polecam film Berlin Calling! 🙂

ENGLISH: I’m slowly changing my summer wardrobe into warmer clothes. I hate Polish cold fall weather and would like to wear shorts all year long. But I can’t help it… Today I’m wearing riding pant from American Appareal, which are something between leggings and trousers. Love that they are high-waisted and warm enough to wear during cold days. Apart from that I’m wearing a cropped patterned sweater, wedges from We Are Rubbish and a new cross necklace bought in Soho.
Ps. Berlin Calling – a movie which I highly recommend to watch this weekend!

photos by Tomasz Rynkiewicz

sweater – H&M

riding pant – American Apparel

wedges – We Are Rubbish

faux tail – vintage

cross neclace – bought in Soho in London

MUSIC: Washed out – Hold out

Jeszcze chciałam Wam pokazać i zapowiedzieć moje nowe koturny Beau Coops , które dostałam kilka dni temu od My-Wardrobe. Są przepiękne, absolutnie wygodne (przetestowane) i mam w nich kilkanaście centymetrów więcej 🙂 . Baardzo się cieszę i bardzo dziękuję za prezent.

A few days ago, I got this lovely package from My-Wardrobe with Beau Coops wedges. I just love them, thank you very very much! I can’t wait to show you them in my outfit pictures:)

At Susie’s Yard Sale

Posted on August 26, 2010

Właśnie wróciłam z Londynu. Z dużą ilością nowych doświadczeń, wrażeń i pomysłów na przyszłość. Przez ten czas nie miałam normalnego dostępu do internetu, więc posta z niedzielnego Yard Sale u Susie Bubble mogę wystawić dopiero dzisiaj (półtora tygodniowej przerwy na moim blogu chyba jeszcze nie było;)). Yard Sale, czyli coś na kształt swapu, chociaż raczej z nastawieniem na sprzedaż ubrań niż wymianę, w połączeniu z piknikiem, grillem i po prostu miłym spędzaniem czasu z ludźmi, z którymi dzielisz podobne modowe zainteresowania. Tym przyjemniej, że w towarzystwie m.in. blogerek Susie, Shini, Nadii, Fiony, Jennifer, Liry, Imogen, Kit, Zara, które miałam okazję poznać. Miejsce, w którym odbywała się Yard Sale to podwórko przy kamienicy gdzie mieszka Susie, na Camden. Klimat i otoczenie typowo angielskie, co możecie zobaczyć na zdjęciach. Dopisała nawet pogoda, jak na Londyn to mogę raczej powiedzieć, że była świetna, bo nie padał deszcz, a to tutaj rzadkość. Przy okazji skosztowałyśmy z Magdą przepysznego grilowanego satay kurczaka przyrządzonego przez Tommy, ciasta czekoladowego i angielskiej babki z bitą śmietaną i marmoladą. Co mogę jeszcze dodać…? Żałujcie, że Was tam nie było! 🙂

ENGLISH: I’m already back from London. No posts for more than a week – sorry, I didn’t have my laptop with me. The trip to London was great, new experience and lots of ideas for the future. Today I want to show you some pictures from Susie’s Yard Sale, which she organized last Sunday next to her place and I had a chance to be there with my sis. What was there? A lot of vintage stuff, clothes, shoes which you could buy really cheap, a lot of hipsters. Those gorgeous old MIU MIU’s (see pic 13) appear in my dreams every night. I met lovely bloggers: Susie, Shini, Nadia, Fiona, Jennifer, Lira, Imogen, Kit, Zara. I tried some delicious food, chocolate cake and Satay Chicken prepared by Tommy. The party was really great, pity you weren’t there 🙂

( 1, 4, 7 & last pic by Shini) more photos here🙂

MUSIC: The Rock Steady Crew – Hey You (check out the clip!)


css.php