Sometimes

Posted on April 27, 2010



Kombinezony to może niezbyt praktyczne ubrania do noszenia, ale za to są ciekawą alternatywą dla sukienek. Ten na wieszaku wyglądał właśnie jak zwykła sukienka, ale po przymierzeniu od razu nabrał ciekawej formy i ostatecznie przekonał mnie odkrytym dekoltem z tyłu. Oprócz tego mam na sobie super wygodną bluzę z kapturem. Pierwsze skojarzenie jak ją zobaczyłam – ta kolekcja Christophera Kane’a dla Top Shopu. A zdjęcia robilyśmy z Michałem w ostatnią niedziele w jednym z najpiękniejszych miejsc w Krakowie ( wcale nie zostałam wynajęta do promocji miasta Krakowa 😉 ). Miłego tygodnia:)

ENGLISH: I bought that playsuit last week in Top Shop. It looked like a normal dress on the hanger, but when I tried it on it took on a new shape and the cut out back finally convinced me. I’m also wearing a hoodie – the most comfortable piece of my clothing. The first association when I saw it was the Christopher Kane’s collection for Top Shop. And the pics were taken last Sunday. Wish you a nice week:)

fot. Michał Tokarski

playsuit – Top Shop
hoodie – Saints&Mortals
cardigan – Zara

wedges – Bata
jewellery – H&M, Oysho

Music: Miami Horror – Sometimes (and great clip here!)

A w nowym majowym wydaniu Glamour możecie przeczytać krótką wzmiankę o moim blogu:)

You can see a little mention about my blog in Glamour Poland, May 2010:)

LUCYD ACYD

Posted on April 13, 2010

Leginsy, koszula, naszyjnik – prosty nieskomplikowany strój, którego cała uwaga skupia się głównie na leginsach. Mają troche ekstrawagancki fason (nawet jak dla mnie), ale w połączeniu z cienką delikatną koszulą całość wygląda łagodnie i kobieco. Kupiłam je w sklepie LUCYD ACYD, na który natknęłam się niedawno szperając po Internecie.

Ps. Wydarzenia z ostatnich dni, które miały miejsce w naszym kraju są dla mnie wielką tragedią, w którą cały czas nie mogę uwierzyć. Nikt nie zna dnia ani godziny, trzeba się cieszyć każdą chwilą, bo życie jest krótkie i nieprzewidywalne…

ENGLISH: Leggins, shirt, necklace – this is simple, uncomplicated outfit from today which the whole is gathering oneself mainly on leggings. They have a little extravagant cut but in combination with oversized chiffon shirt the whole looks gently and feminine. I bought them in the LUCYD ACYD shop which very much I recommend.

PS. Three days ago my country was hit by a tragedy. Polish President, his wife and many high-ranking politicians died in a plane crash in Russia. I still cannot understand, cannot believe that it happened. This is destiny. Tomorrow can be your last day, you never know… And I believe that we should realise the value of every single day, appreciate what we do, what we have…

fot. Piotr Herodsky

shirt – H&M Trend
leggings – Lucyd Acyd
boots – Zara

cross necklace – vintage

MUSIC: Anoraak – Nightdrive with you

Serial Shoppeuse by Tokyobanhbao

Posted on April 9, 2010

Dziękuje Tokyobanhbao za umieszczenie mnie w swojej pierwszej książce! 🙂

Thank you Tokyobanhbao for featuring me in your first book! 🙂

Available in online stores from April, 21.

KOZIOROŻEC: Przewidujący.

Nie lubisz być zaskakiwana i wiesz co będziesz nosić zimą 2032 roku. Kiedy robisz zakupy, bierzesz śliczną sukienkę w paski w czterech fasonach, nigdy nie wiadomo co się może przydać. W torbie nosisz dwie zapasowe pary rajstop, a w portfelu trzy karty płatnicze. A co zjesz dziś wieczorem…?

CAPRICORN: a far-sighted person

You hate being surprised and you know what you are going to wear in the winter of 2032. When shopping you buy a beautiful striped dress in four versions – well, you never know… You carry two pairs of tights in you bag and three credit cards in your purse. And what are you going to have for dinner tonight…?

No lights no sound

Posted on March 24, 2010

W ostatnią niedziele mój blog obchodził swoje drugie urodziny. Gdyby nie Wasze komentarze, w ogóle bym sobie tego dnia o tym nie przypomniała. Od dwóch lat mam przyjemność dzielić się z Wami moimi przemyśleniami dotyczącymi mody i pokazywać stylizacje. Świat blogów modowych pochłonął mnie bez reszty, stał się moją drugą rzeczywistością. Osoby z którymi przebywam na codzień, doskonale wiedzą o czym mówię;) Bardzo Wam wszystkim dziękuje za to, że jesteście tu ze mną, że podoba Wam się to co tu pokazuje, że tak licznie komentujecie. To dla mnie bardzo bardzo ważne, bo każdą opinie biorę sobie do serca, tą negatywną (ale konstruktywną) również. Również dziękuje mojej najukochańszej siostrze, która właściwie współtworzy zemną tego bloga, no i Ani i Markusowi za pomoc w tłumaczeniu postów.
A wracając do dzisiejszego stroju, mam na sobie zwykły i ulubiony strój na codzień. Dodam tylko, że w życiu się nie spodziewałam, że moje buty z Zary na 12 cm obcasie będą tak wygodne i staną się butami do chodzenia na codzień. Zdjęcia robiłyśmy z Magdą w ostatnią sobote, było ciepło, przyjemnie i bardzo wiosennie. Mam nadzieje, że tak już zostanie i to definitywnie koniec zimy:)

ENGLISH: Last Sunday it was exactly two years since I started my blog. So for the last two years I’ve enjoyed sharing my thoughts and ideas about fashion with you and showing my outfits. The world of fashion blogs has taken up nearly my whole time, it has become my second life. People who see me every day know all too well what I’m talking about;) I want to thank you all so much for sharing it with me, for your appreciation and for your numerous comments. They are very important to me, because I take comments and criticism (positive criticism) to heart. I also thank my beloved sister who actually is my closest supporter and associate here as well as Anna (love you cuz :* ) and Markus for helping me translate the posts.
And now take a look at today’s outfit – just usual, everyday clothes. Well, I would never expect these 12 cm high heel boots from Zara to be so comfortable, but I actually wear them every day. Magda and I took these photos last Saturday, it was a warm and nice spring day so I hope the winter in Poland is over:)

coat – Zara
striped cardigan – Zara
jeans shirt – H&M
top – Mango

tights – Oysho
boots, bag – Zara
scarf – Vero Moda
cross necklace, skull ring – vintage

MUSIC: Miss Kittin & The Hacker – 1000 dreams (the kate moss version)

Thank you Sis!

Hello sunshine

Posted on March 10, 2010

Dawno nie miałam okazji robić zdjęć na bloga przy takim mocnym pięknym słońcu:) Niestety na początku marca takie słońce bywa zwodzące, temperatura wynosiła wczoraj -5 °C. Sam trencz by nie wystarczył, za to w połączeniu z grubym grzejącym swetrem było mi w miarę okej. Tak sobie myślę, że zielona parka i trencz będą moimi ulubionymi okryciami wierzchnimi na wiosnę. Parka na codzień, trencz bardziej na elegancko, o ile w moim przypadku można mówić o elegancji;) Na koniec zostawiam Was z linkiem do przepięknej Abbey Lee – zdjęcie zrobione podczas Paris Fashion Week’u i polecam przeglądnać relacje blogowe (np. u Andy, Denni czy Stockholmstreetstyle ) z ostatnich fashion weeków, które są niesamowitym źródłem inspiracji i nowych trendów. Bo najważniejsze jest nie to co widzimy na wybiegu, ale to co się dzieje wokół niego. Trzymajcie się ciepło! 🙂

ENGLISH: We do have some sunshine at last! But it’s not warm enough (-5 C) to wear just a trench coat, so I also put this black thick cardigan on and it was ok. And the floral trousers are another spring element of my outfit. I’ll wear them with moderate colours, so with most of my clothes. Finally, have a look at the lovely Abbey Lee, this picture was taken during the Paris Fashion Week and I also recommend to browse some posts about recent fashion weeks (e. g. Andy, Denni or Stockholmstreetstyle) – they are real source of inspiration. Because the most important is not what we see on the catwalk but around the catwalk. Keep warm, everybody! 🙂

fot. Kasia Wabik

trench coat – Zara
cardigan – Zara
trousers – H&M
cross necklace – flea market (Plac Nowy)
bag, boots – Zara

Bombay Bicycle Club – Evening/Morning


css.php