What it feels like for a girl

Posted on October 23, 2009

Strój z poprzednich zdjęć wygląda w całości właśnie tak. Spodnie we wzór miały mieć swoją premierę już wcześniej, przy okazji balmain’owskiej marynarki i przy okazji frędzlowego t-shirtu. Ostatecznie dopiero dzisiaj ujrzały światło blogowe, w zestawie z czarną marynarką, t-shirtem z Madonną i już nie tak nową torbą z Zary. Dzięki temu strój nabiera trochę rockowego charakteru (pomimo, że Madonna to królowa popu a nie rocka ). Aha, była jeszcze czwarta wersja zakomponowania spodni z cekinowym kardiganem, ale ostatecznie w wersji blogowo-oficjalnej pozostała marynarka:) Jedno jest pewne, spodnie w mocny wzór, które z pozoru trudno jest dopasować z resztą stroju, można nosić prawie do wszystkiego.

ENGLISH: Have a look at this outfit, consisting of items from previous photos. I wanted to show this pair of trousers earlier, together with the this jacket and fringy t-shirt. Only today they come with the black jacket, Madonna T-shirt and this (not quite new) Zara bag. So it is a rock style outfit in a way (despite the fact that Madonna is the Queen of Pop, and not the Queen of Rock). Oh, there was a fourth version: the trousers plus a sequin cardigan, but the final, official version is the one with the jacket:) One thing is certain: trousers with pattern, seemingly not matching other clothes, can be worn with everything.


fot. Magdalena

trousers – second hand
t-shirt, jacket – H&M
bag – Zara
boots – Prima Moda

MUSIC: Madonna – What it feels like for a girl

Pure

Posted on October 3, 2009

ENGLISH: Today some pictures from my last walk by the lake. Wearing comfortable clothes and no make-up. Believe it or not, it happens to me not so rarely;) When I wake up late and must hurry – I don’t have time for make up. And in consequence I look like this. Ps. My Top Shop boots are the most comfortable shoes in my closet. I can’t imagine life without them.


fot. Magdalena
leather jacket – Zara
t-shirt – Zara
leggins – H&M
boots – Top Shop

Jeszcze małe ogłoszenie: mam do sprzedania te oto białe oxfordy z TOP SHOPa, z nowej jesiennej kolekcji. Kupiłam je miesiąc temu, ubrałam dosłownie dwa razy i okazały się troszkę za duże. Szkoda, żeby się marnowały u mnie w szafie, dlatego szukam dla nich nowej właścicielki. Są w stanie idealnym, ślady użytkowania widoczne tylko na podeszwie. Rozmiar 36. Cena 190zł (cena sklepowa to 220zł). Więcej zdjęć tutaj. Jeśli chcesz stać się ich nową właścicielką pisz do mnie na maila alicepoint@o2.pl 🙂

ENGLISH: I’ve got one more announcement for you. I’m selling this lovely Top Shop studded brouges, size 36 (UK 3). I wore it only twice, so they are still like new (only slight traces of usage on the surface). They turned out to be too big for me, so I hope they will find a new owner:) More pictures here. I’ll be selling them for 48 Euros (I bought for 50 Euros). Shipping price depends on country. If you’re interested, contact me via email: alicepoint@o2.pl 🙂

Another sunny day

Posted on September 26, 2009

Kilka dni temu doszły do mnie smutne wieści o tym, że dziewczyny z Vintage Hunters zamykają swój sklep. To jeden z pierwszych polskich internetowych vintage shopów, a mój ulubiony. Szkoda. Mam nadzieje, że dziewczyny dadzą o sobie jeszcze znak w świecie mody, bo są naprawdę świetne w tym co robią. Tymczasem chciałam Wam pokazać oldschoolową bluzę, którą pół roku temu dostałam w prezencie od Vintage Hunters. Bluza sprawdziła się w chłodne letnie wieczory i pewnie sprawdzi się w nachodzące jesienne chłodne dni. Miłego weekendu!:)

ENGLISH: I got this sweatshirt a couple of months ago from Vintage Hunters. It is one of the first Polish online vintage stores and it was my favourite. Today they close the store. That’s bad news. Although you can still buy clothes there until today. Have a nice weekend:)

fot. Magdalena

Viva Hot

Posted on September 17, 2009

W najnowszym (październikowym) numerze magazynu Viva HOT ukazał się artykuł o polskich fashion bloggerkach. Znalazła się w nim także krótka wzmianka na temat mojego bloga. Wprawdzie z małymi błędami (Sea of Shoes to blog amerykański, a nie londyński), ale bardzo dziekuje za docenienie, jest mi bardzo, bardzo miło:) Zachęcam wszystkich do “lektury”!

ENGLISH: I’m really happy to say that some other bloggers and I are featured in latest Viva HOT, polish magazine about fashion & shopping.

W artykule wspomniano również o Ryfce, Vintage Girl, Pani Mruk, Ani z Fashion My Passion, Styledigger, Jagnie i Harel🙂

The last summer’s day

Posted on September 13, 2009

Dzisiaj bardzo minimalistycznie. Zestaw składający się z jednego elementu (oprócz dodatków) to u mnie rzadkość. A tu proszę. Może to z powodu temperatury, bo kiedy robiłyśmy z Magdą zdjęcia na zewnątrz było 35 stopni Celsjusza. Upał niemiłosierny. Sukienkę kupiłam kilka miesięcy temu w krakowskim second handzie. Jest w stylu (uwaga, to słowo pada po raz pierwszy na moim blogu) antycznym. Charakteru nadaje jej kształt dekoltu i złote ozdoby. Dodałam też pasek na talię, żeby wysmuklić sylwetkę. Ps. Oszalałam właśnie na punkcie ubrań w kolorze szmaragdowym. Moja szafa szybko musi zostać wzbogacona o coś w tym kolorze. Nie pogardziłabym np. tą kurtką od ACNE (swoja drogą uważam, że wzornictwo ACNE jest fenomenalne).
ENGLISH: A very minimalist outfit today. Apart from accessories, I’m wearing only one piece of clothing. It is a black, vintage dress, which I bought in a second hand shop in Cracow a couple of months ago. PS: I’m obsessed with emerald colour. In the not too distant future I must add it to my wardrobe. This gorgeous ACNE jacket as seen on Maria would satisfy me 100%. By the way, I love all ACNE designs.

fot. Magdalena

dress – vintage
boots – Prima Moda
belt – vintage
bag – Zara

css.php